
W gajerze luz, jak we wannie. Tylko gdzie się kupuje takie lux wąsy?

Cud i sztuczny miód. Aż smykowi po łapie kapie. A swoją drogą na kogo wyrósł ten bachor? Bo kogoś mi przypomina ta mina.

Rybka zwana Wandą. No i weź tu nie schrup rybki.

Pan z wanny już ubranny. Taki Teleszyński trochę w odzieży, która daje poczucie pewności siebie. A na znaku, jak na Zawiszy, albo otomanie polegać sobie można.

Hipisi bezpieczni na drodze.

Wszystko się zgadza: elegancki szetlandzik, takaż pani, no i yashica wdechowa. Ino kawaler coś trefny.

Polski fiat - amerykański samochód. Jednak rodzima motoryzacja pozostaje w lesie.

Och, Szerloku!

Żryj fisza! Urocze graficzną prostotą.

Ludwik się nie starzeje.

Kura domowa na wysokich obcasach.

Pewex - wiadomo. Ale reklama est słabiutka.

Śliczności - poczwark taki, znaczy się patchwork

Wielce udana seria (rączki pod kołderką!)
Nie ma co gadać. Przecudnej są urody rzeczone reklamy. Znalazłem je byłem (a i więcej tam wisi) na:
http://www.pantuniestal.com/ (do przeklejenia- linki nie hulają)
Polecam.
Świetne:D:D
OdpowiedzUsuńpod ELANOLENEM delikatnie się stópki wypaczają...musi ciężki nieco
OdpowiedzUsuńa Cypisek?
OdpowiedzUsuńwygląda jak jakiś polityk z P.O. ten z Krakowa, nie pamiętam nazwiska ten chłopiec z miodem
OdpowiedzUsuńchlorella, te chłopięcie też mi kogoś z facjaty przypomina hmm...
OdpowiedzUsuńjednak moi faworyci to: sarmacki wąsacz w wannie z miną taką, jakby mu tam panna nurkowała między nogami i graficznie prostackie rybki ; )) no dobra, i Ludwik, bo używam..