
"The Texas chain saw massacre"

"Cube2"

"Alien"

"Solaris"

"The 51st state"

"Hydrozagadka"

"Ghost in the shell"

"Memento"

"Frida"

"Elling"
No może akurat nie książkę, ale film (a film, jak mawiał Le Nin est najważniejszą ze sztuk i basta!). Przeglądałem dziś plakaty filmowe poczynione kolegą patyykiem i przypomniało mi, że kiedyś robiłem sobie okładki do nagrywanych dvd - sięgałem do pudła ze "zdjęciami lub wzorkami, które przydać się mogą", szukałem adekwatnego moim zdaniem kadru od szablonu z dykturki, wycinałem, opatrzałem tytułem i umieszczałem we w pudełku. Poproszon o okazanie, niniejszym okazuję, podkreślając że moja "robota" ograniczała się w tym przypadku do wyprodukowania skojarzenia, odszukania odpowiedniego moim zdaniem kadru i wycięcia go z macierzy. I tak to właśnie wygląda (stare, bo stare, co widać choćby po filmach).